No i stało się.
Dziś wyłączyłem opcję rel=”nofollow” w komentarzach. Znawcom tematu nie muszę wyjaśniać o co chodzi. Dla pozostałych kilka informacji.
Wyłączenie tego atrybutu powoduje, że linki z komentarzy prowadzące do twojej strony www mają pełną moc pozycjonującą.
Kilka reguł komentowania:
- podpisuj się imieniem albo nickiem,
- nie używaj w podpisie słów kluczowych
- link nie może być do stron niezgodnych z prawem oraz pornograficznych, erotycznych, zakładów bukmacherskich itp.
- komentarze muszą być sensowne, wnoszące istotne treści
- komentarze są moderowane
- zastrzegam sobie prawo niezaakceptowania komentarza
Reasumując, postaraj się , a uzyskasz silny link pozycjonujący (aktualnie strona ma PR3)
Zapraszam do komentowania.
Aktualizacja 21.11.2009
Zmiana linków na “nofollow”. Linki dofollow dla komentujących, których komentarze wnoszą istotną treść uzupełniającą wpis. Za każdym razem osobiście decyduję o linku. Warto się postarać


29 maja, 2009 o 12:18
Strona ma już PR 4
Swoją drogą nie widzę jakoś żeby zasypały Cię tony spamu i nie zasypią dopóki nie zaczniesz się afiszować na PiO i innych miejscach dla Pokemonów (niestety o tym się przekonałem na własnej skórze).
18 czerwca, 2009 o 16:37
Tak jak napisał Access24h dopóki nie jesteś sławny możesz cieszyć się normalnymi komentarzami. U mnie na blogu swego czasu też było dużo osób podpisującymi się jako np. “meble kuchenne” itp. Wprowadziłem nofollow dalej były. Dyskusja trwa nawet do dziś
. Daję swoim czytelnikom bonusa w postaci dofollow, ale usuwam komentarz bez ostrzeżenia jeżeli nick jest za bardzo “seo”
24 września, 2009 o 13:35
Wg mnie głównym wyznacznikiem powinien być sens komentarza. Jeżeli jest konkretny, rzeczowy i od użytkownika, który jest regularnym czytelnikiem to niby dlaczego nie nagrodzić go dofollow’em.
06 listopada, 2009 o 23:28
Ja uważam że linki nofollow i tak działają, robiłem już sporo testów, i wszystkie dowodzą że link jest linkiem, nawet jak zakomentujemy link to i tak jest to dla robotów google link, nie wiem czy ma taką samą wartość jak taki “normalny” link.
09 listopada, 2009 o 09:07
Witam,
Access24h: Jak dla mnie to serwis4u ma PR 3 i trochę słaby Trust, ale artykuły są przecież interesujące i pomocne.
Shpyo: Wydaje mi się, że Twój atrybut dofollow został zastąpiony przez external nofollow…
Pozdrawiam.
18 listopada, 2009 o 19:18
Widzę, że jednak nofollow
Spamerstwo dawało w kość?
17 stycznia, 2010 o 23:07
Dopiero rozpoczynam przygodę z naturalnym pozycjonowaniem, do tej pory wyniki są średnie.
28 lutego, 2010 o 15:21
Komentarze mają dużą moc. Dotychczas bawiłem się w katalogi itp, które podobno już odchodzą do lamusa. Po trzech miesiącach 6 strona w google i spada. Dwa komentarze na wykopie i strona na 4 stronie. Wszystko co wiem o pozycjonowaniu wyczytałem w na dobrych stronach.
25 kwietnia, 2010 o 18:16
Tak naprawdę dopiero teraz zaczynam swoją przygodę z pozycjonowaniem własnej strony. I choć w sieci znajduje się bardzo dużo informacji na ten temat to trudno jednoznacznie stwierdzić co tak naprawdę wpływa na pozycję strony. Jedni chwalą katalogi inni komentarze jeszcze inni płatne serwisy. Nawet na allegro są ogłoszenia o pozycjonowaniu – magiczny sposób aby twoja strona była numer 1- co o tym sądzicie czy warto za to im płacić-czy ma to jakiś sens?
04 lipca, 2010 o 02:05
Dobrze zrobiłeś, ja zrobiłem tak samo zapraszam ziomek do komentowania moich notek